Wnętrza urządzone totalnie w stylu pop-art budzą skrajne uczucia. Trudno się dziwić, gdyż wobec właściwej dla tego trendu intensywności barw i wzorów nie sposób pozostać obojętnym!

Pop-art kojarzy się głównie ze sztuką, Andy Warholem czy Peterem Blake. Jest stylem wielkomiejskim pochodzącym z Nowego Jorku. Pop-art przedostał się z hermetycznego świata sztuki wprost do mody i designu. Charakteryzuje się niezwykłą intensywnością barw, niecodziennymi zestawieniami kolorów i wzorów oraz wykorzystywaniem obrazów przedmiotów użytku codziennego i wizerunków gwiazd popkultury czy postaci komiksowych. Wszystko to sprawia, że pop-art mocno utożsamiany jest z kiczem i szmirą, zwłaszcza że materiały, które w stylu tym dominują, są równie tanie, co łatwo dostępne, a wśród nich króluje plastik oraz inne syntetyczne tworzywa.  Pop-art jest niezwykle odważną i barwną odpowiedzią na sztywność rzemiosła w sztuce, które w całej swej wirtuozerii dalekie było od zwykłego życia ludzkiego.  Jakkolwiek styl ten wyrósł na bardzo konceptualnej estetyce, tak obecnie echa pop-artu raczej pozbawione są już nawiązań do intelektualnej ucieczki od jakże sformalizowanej dawniej sztuki wysokiej.  Dzisiaj pop-art jest po prostu mocnym zestawieniem intensywnych kolorów, geometrycznych form i wzorów oraz syntetycznych materiałów. We wnętrzach częściej spotyka się nawiązanie do pop-artu niż styl ten sam w sobie, bez żadnych zabiegów mających na celu stonowanie. Przeciwnicy pop-artu najczęściej zarzucają mu chaos, którego rzeczywiście trudno uniknąć i który wydaje się wręcz dla tego stylu programowy.  

Źródło: pl.pinterest.com/pin/55028426674958194/

Aranżacje wnętrz nawiązujące do tego stylu czynią często intensywność pop-artu centralnym punktem raczej stonowanej i jednolitej przestrzeni. Koncentrują się bardziej na stylizowanych, kolorowych dodatkach umieszczonych pośród neutralizującej kolorystyki reszty wnętrza. Pop-art jest stylem bardzo odważnym przeznaczonym dla ludzi równie odważnych, nietuzinkowych oraz stylowo bezkompromisowych. Większość współczesnych nurtów wnętrzarskich dąży obecnie do uzyskania idealnej dla człowieka harmonii, która w bezkolizyjny sposób współgrać będzie z jego potrzebą komfortu. Pop-art wręcz przeciwnie - krzyczy barwą, formą i wzorem - może to być męczące, ale może też być i ożywcze, zwłaszcza w ograniczonym zastosowaniu. Trendy wnętrzarskie odchodzą od zimnej elegancji i surowości stylu skandynawskiego oraz postindustrialnego, ale to odejście jest zaledwie zainicjowanym procesem, który najpierw wprowadzi odmienne dodatki oraz kolory. I tutaj świetnie zagrają popartowe drobiazgi, plakaty, kolorowe dodatki, które wprowadzą charakter i życie do dotąd niezwykle zrównoważonych wnętrz, w których królowały biel i szarość. Popartowe dodatki, poza niebanalnym ożywieniem przestrzeni, mają inną korzystną cechę - są stosunkowo niedrogie. Plastikowe meble, sztuczne materiały, syntetyczne tworzywa, geometryczne wzory – wszystko to występujące w żywej, optymistycznej kolorystyce stanowi domenę dodatków spod znaku pop-art, które nie odstraszają wysokimi cenami. Nie bójmy się eksperymentować! Jeśli zachowamy odpowiedni umiar, to grozi nam co najwyżej uzyskanie wyjątkowo stylowego wnętrza. 

Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/1618549840214321/